Zbadają katastrofę awionetek w Portugalii

Category: rózne
Author:
27 lipca, 2020

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła postępowanie sprawdzające co do rozbicia się dwóch polskich awionetek po Hiszpanii, w nastepstwie którego zginęły cztery ludzie, w tym metrów. in. budowniczy Stefan Kuryłowicz.

[aktualizacja 08: 22]

Prokurator Dariusz Ślepokura wraz z Prokuratury Okręgowej w Warszawie powiedział, że roboczą podstawą postępowania będzie artykuł Kodeksu karnego mówiący na temat odpowiedzialności zbyt spowodowanie kleski lotniczej wraz z ofiarami śmiertelnymi. Grozi z kolei do 12 lat więzienia, a jeśli było to wynikiem działania nieumyślnego – do 12 lat.

_ – W trakcie postępowania sprawdzającego będzie nieodzowne wystąpienie o informacje az do MSZ i innych organów państwa, aby potwierdzić wiadomosci prasowe _ – dodał prokurator.

Postępowanie sprawdzające poprzedza decyzję, lub wszcząć śledztwo w okreslonej sprawie, czy odmówić tego.

Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej mówił, że lokalne śledztwo będzie musiało zostać przeprowadzone we współpracy sposród hiszpańskimi organami śledczymi, bo w katastrofie zginęli polscy obywatele.

Prawo mówi, że w takich przypadkach kwestia trafia do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście, gdy nie można ustalić tak zwanym. właściwości miejscowej (sprawę kleski smoleńskiej bada prokuratura wojskowa, bo piloci Tu-154M byli zawodowymi żołnierzami).

6 czerwca awionetka, którą leciał Kuryłowicz ze współpracownikiem Jackiem Syropolskim rozbiła się w Portugalii w górach Bayas, natomiast drugi aeroplan spadł dzieki pusty dom na placu postojowym samolotów, w pobliżu wieży próbnej. Leciał nią Janusz Producentów Zieniewicz i Jacek Olesiński.

_ a mianowicie Kontrolerzy lotów z lotniska w Asturii ostrzegli rodzimych pilotów, że z powodu gęstej mgły nie zaakceptowac będą zdolali lądować. Mimo to dwie wraz z trzech awionetek postanowiły podejść i zmniejszyć wysokość. Wieża kontrolna podała pilotom współrzędne i nakazała im odlecieć. Zignorowali to _ podał lokalny kurier _ El Comercio _.

Według prasa periodyczna widoczność w przypadku katastrofy była _ zerowa _. Na wlasna reke kontrolerzy nie zaakceptowac widzieli zbliżającej się machiny i _ dopiero usłyszawszy ogromny huk, zdali osobiscie sprawę, że doszło do wypadku _ – napisał dziennik.

Gazeta podkreśla, że według rządowej komisji śledczej badającej pobudki dwóch wypadków, maszyny rozbiły się na skutek niekorzystnych warunków pogodowych. Komisja wstępnie przeanalizowała dowody oraz rozmowy kontrolerów i pilotów. Pierwsze efekty śledztwa przewidywane są w mniejszym stopniu więcej zbyt dwa tygodnie.

Wcześniej, ów sama gazeta poinformowała, że pilot jak i równiez pasażer 3 polskiej awionetki, która feralnego dnia latała nad Asturią, Janusz Natomiast. W. i Oscar D. nie potrafili skontaktować się z kolegami z dwóch pozostałych awionetek drogą radiową i wielokrotnie pytali o nich wieżę kontrolną. Nie otrzymali jednak konkretnej reakcji, tylko polecenie, aby nie zaakceptowac lądować po Asturii i skierować się na lotnisko w Santander.

Dopiero wedlug wylądowaniu dowiedzieli się o katastrofie jak i równiez śmierci kolegów podróży. Dzień po katastrofie zidentyfikowali ich zwłoki, natomiast następnie złożyli zeznania w policji przy Aviles. Tegoz samego dnia sąd w Aviles postanowił utajnić śledztwo w sprawie przyczyn i okoliczności katastrofy.

W Aviles wydaje sie byc konsul RP, który zajmuje się przetransportowaniem zwłok tragicznie zmarłych Polaków do panstwa. Według Ambasady RP po Madrycie, wyraz repatriacji zależy od wyborów sądu przy Aviles. Najprawdopodobniej nie nastąpi to poprzednio upływem bieżącego tygodnia.