Środa była dniem przełomowym

Category: waluty
27 lipca, 2020

Dzieki wykresie głównej pary walutowej, tj. EUR/USD, działo się dziś poniekad niewiele. Powszednie minimum wypadło minimalnie powyżej 1, 35, maksimum zaś (jak dotąd) na jednej, 3550. Sytuacja wciąż nie jawi sie byc do końca rozstrzygnięta, może odnieść wrażenie, że zawodnicy są niepewni. Z jakiejs strony utrzymują się duze poziomy wywołane wypowiedziami Bernanke i decyzjami FOMC wraz z środy, swoja droga oczywiste wydaje sie byc, że był to gwałtowny, jednorazowy rezultat, niekoniecznie poparty solidnymi fundamentami.

Co ciekawe, James Bullard, szef Rezerwy Federalnej z San Francisco, przyznał dziś w wywiadzie telewizyjnym, iż FOMC był podczas wrześniowego posiedzenia konfidencjonalny podjęcia decyzji o cięciu programu QE3. Taki głos wprowadza zatem nutę pesymizmu, jeśli uznać, że scenariuszem optymistycznym wydaje sie kontynuacja naszej operacji _ druku pieniędzy. _

Oczywiście scenariusz ów jest optymistyczny li wylacznie w pojęciu inwestorów liczących na nagłe zwyżki kursów i indeksów, zupełnie inną kwestią jest natomiast swoim pożytek na rzecz gospodarki. W tej chwili nie wygląda na to, by Amerykanom wiodło się świetnie, kolejne odczyty makro są dość zróżnicowane, a Ben Bernanke uważa po prostu, że lekarstwa podano zbyt mało. Skutków QE3 nie obawiają się naturalnie ci, którzy sądzą, że państwo może dowolnie emitować pieniądz, deficyty i długi nie są problemem, natomiast gospodarka państwa to coś w cudowny sposób odmiennego niż mikroekonomia i dopinanie budżetu pokojowego. Ci, którzy nie mają tyle religii, spoglądają w QE3 raczej z rozdrażnieniem, albo i lękiem.

Odnotujmy, że przy poniedziałek pojawi się rankiem seria odczytów PMI gwoli usług jak i równiez przemysłu Niemiec, Strefy Euro i Francji. Słabsze rezultaty mogą ostudzić zapał inwestorów i skierować wykres po doł. Przypomnijmy, że ostatnimi czasy ze Tereny Euro nadeszły słabe efekty sprzedaży szczególowej i wytwórczosci przemysłowej.

W kończącym się tygodniu to właśnie środa była glównym i przełomowym dniem, natomiast ściślej sprawa ujmując – środowy wieczór. Zauważmy, że od poniedziałkowego poranka aż do przemówienia Bernanke wahania obejmowały jedynie skromny zasieg 1, 3326 – 1, 3387. W poniedziałek słabo wypadł rejestr NY Empire State (spadek z 12, 24 pkt do 6, 29 pkt), a dynamika produkcji przemysłowej w NA JUKATAN wpisała się w recenzje (0, 4 proc. m/m).

Powrót na wyższe poziomy

Ten tydzień nasza waluta rozpoczęła w okolicach trzech, 1450, jeśli chodzi na temat USD/PLN – oraz cztery, 1970, gdy mowa o EUR/PLN. Jezeli jednak w piątek wedlug południu wykres pary dolarowej znajduje się mimo wszystko niżej niż po poniedziałek rano (mamy kurs 3, 1230), o tyle w parze powiązanej z euro notowany wydaje sie poziom cztery, 2250. ów druga pozycja oznacza, że wykres powrócił do poziomów, które notowano przed przełomową wypowiedzią Bernanke. Gdy natomiast szef Fed ogłosił, że QE3 jeszcze potrwa – i to, jak póki co, w niezmienionej skali, to szybko pojawiły się świetne okazje az do zakupu naprawde euro (nawet po cztery, 1580 i 4, 1450), jak i dolara (minimum przy okolicach trzy, 0640). Minione godziny piątkowej sesji pokazują, że złoty po całodziennym osłabieniu nieco się umacnia, ale oczywiście to już zupełnie odmienne, wyższe poziomy. W poniedziałek wpływ dzieki sytuację będą miały napomkniete już poranne odczyty PMI, a jaskrawiej to, jak wpłyną na eurodolara. Co ciekawe, wspólczesne osłabienie złotego było dość duże pomimo skromnych faktycznie ruchów dzieki
EUR/USD. W jakiś sposób wskazuje to, że jednodniowa ogromna siła polskiej waluty była nieuzasadniona, zas ruchy miały mocno spekulacyjny charakter.

  • Forex: sprawdź kursy walut obcych online
  • Notowania spółek w GPW

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy