Przedstawiono „Rewizytę” – nowy film Krzysztofa Zanussiego

Przedstawiono „Rewizytę” – nowy film Krzysztofa Zanussiego
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

„Rewizytę”, nieznany obraz Krzysztofa Zanussiego, zaprezentowano w sobotę w Warszawie. Reżyser wrócił w nim po czasach do bohaterów swoich uprzednich filmów a mianowicie „Życia rodzinnego”, „Barw ochronnych” i „Constansu” – i niedawnego „Serca na dłoni”.

W „Rewizycie” swej ostatniej pozycji wystąpił Zbigniew Zapasiewicz.

Po obsadzie są również: Daniel Olbrychski, Maja Komorowska, Jan Nowicki, Małgorzata Zajączkowska, Tadeusz Bradecki jak i równiez Marek Kudełko. Muzykę skomponował Wojciech Kilar.

Zanussi, który po sobotniej projekcji po kinie Muranów spotkał się z publicznością, wspominał, że Zbigniew Zapasiewicz zmarł dziesiec dni wedlug zakończeniu zdjęć do „Rewizyty”.

Centralną postacią „Rewizyty” wydaje sie grany przez Marka Kudełkę młody Stefan, niedoszły samobójca znany wraz z ubiegłorocznej ciemnej komedii Zanussiego, „Serce dzieki dłoni”.

Mający trudności wraz z odnalezieniem się w świecie chłopak postanawia poprosić o radę starszawych, doświadczonych osób. W tym celu wybiera się sposród wizytą az do kilkorga bohaterów wcześniejszych filmów Zanussiego, sprzed 30-40 czasów. Wybrał w sam raz tych, ponieważ – jakim sposobem tłumaczy – są to ludzie „nieprzeciętni”.

Stefan odwiedza: Bellę (Maja Komorowska), Wita (Daniel Olbrychski) i Firma (Jan Nowicki) z „Życia rodzinnego” (film z 1970 r. ); uniwersyteckiego wykładowcę Jakuba Szelestowskiego (Zbigniew Zapasiewicz) z „Barw ochronnych” (1976); oraz Grażynę (Małgorzata Zajączkowska) i Witolda (Tadeusz Bradecki) z „Constansu” (1980).

„Szukam ludzi, których życie można jakoś podsumować”, „chcę jak najwięcej dowiedzieć się o ludziach” – mówi Stefan Belli, wdowie po zamożnym Francuzie. „Dlaczego właśnie na temat mnie? ” – pyta kobieta. „Bo była kobieta nieprzeciętna” a mianowicie odpowiada Stefan. Bella nie ma ochoty dzieki zwierzenia i udzielanie porad, ocenia natomiast postępowanie Stefana – zarzuca chłopakowi, że jest zbytnio bierny przy życiu, że „nie walczy”.

Szelestowski a mianowicie już nie docent, lecz szacowny w stanie spoczynku profesor – również krytykuje młodego człowieka. „Pan chce ze mną rozmawiać o sensie życia, (… ) o typach życiowych? (… ) Pan ma faktycznie głupią minę, że warto to utrwalić” – mówi do chłopaka niezapomniany zuch „Barw ochronnych”.

Pytany o to, jak na przestrzeni czasów uzasadniał wlasne własne życiowe wybory, naukowiec odpowiada: „Skąd przypuszczenie, że ja się kierowałem przy życiu jakimiś zasadami? „. „Zasady wymyśla się wedlug to, żeby uzasadnić swoje postępowanie” a mianowicie mówi, śmiejąc się, Szelestowski. Zwraca też chłopakowi uwagę: „Naukowiec (… ) może zmieniać poglądy. Niech mezczyzna zawsze patrzy na datę każdej publikacji”.

Stefan wypatruje od profesora, że ów doradzi jemu, jak żyć. Tymczasem według Szelestowskiego porozumienie między nimi dwoma, reprezentantami dwóch różnych pokoleń, ukształtowanych przez inne czasy, wytyczne, jest niemożliwe. „Co pan w ogóle wie na temat tych wyborach, co mezczyzna wie o życiu, które myśmy prowadzili, kiedy pana jeszcze nie zaakceptowac było dzieki świecie? Podejrzewam, że mezczyzna nic nie ma pojecia. (… ) Przecież mezczyzna dzisiaj guzik z tegoz nie zrozumie” – mówi Stefanowi Szelestowski.

Krzysztof Zanussi, pytany dzieki spotkaniu z publicznością, lub traktuje „Rewizytę” jako streszczanie swej twórczości, odparł: „To nie jest żadne podsumowanie. To jest +rachunek po drodze+”.

Reżyser zapowiedział już następną filmową produkcję. Być może zdjęcia az do filmu ruszą już w lecie – poinformował na zebraniu. „Wymyśliłem już tytuł: +Obce ciało+. To będzie film… w obronie kobiet poprzednio feministkami” a mianowicie wyjaśnił.

„Rewizytę” będzie można oglądać w specjalnych pokazach w stołecznym Muranowie sluzace do 17 grudnia.

Zanussi, pytany przez PAP, dlaczego postanowił wrócić az do swych dawnych bohaterów jak i równiez przedstawić ich losy po wielu czasach, tłumaczył: „Chciałem pokazać upływ czasu, ów cały +łuk czasu+”. (PAP)

jp/ fit/