Protest przeciwników Gazpromu w Gruzji. Rząd zataił prawdę przed ludźmi?

Protest przeciwników Gazpromu w Gruzji. Rząd zataił prawdę przed ludźmi?
Category: gospodarka
Author:
27 lipca, 2020

Tysiące zwolenników opozycji protestowało po stolicy Gruzji, Tbilisi. Sprzeciwiają się planom rządu, który chce kupować gaz od Rosji.

Aktualizacja 17: 46

Gruzini, trzymający flagi swojego państwa, krzyczeli „nie na rzecz Gazpromu! „. Utworzyli 6-kilometrowy łańcuch od momentu rosyjskiej ambasady do rezydencji rządu.

Protest zorganizowała prozachodnia partia byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego. Oskarża kobieta rosyjskie władze o korzystanie z Gazpromu w charakterze broni politycznej, służącej do powstrzymywania Gruzji od zbliżenia się sluzace do Zachodu.

Demonstranci, wspierający główną gruzińską partię opozycyjną, obawiają się, że kupowanie gazu od kontrolowanego przez państwo rosyjskiego monopolisty uzależniłoby Gruzję od Moskwy.

Jak pisze agencja Associated Press – już poprzednio niedzielną demonstracją opozycja wydawała się stać na wygranej pozycji. Gruziński rząd ogłosił bowiem w piątek, że podpisał umowę z sąsiednim Azerbejdżanem w sprawie zwiększenia dostaw gazu na tyle, by po pełni pokryć zapotrzebowanie Gruzji.

AP odnotowuje, że po przeszłości gruziński minister energetyki Kacha Kaladze, uzasadniając pertraktacje z Gazpromem, twierdził, iż Azerbejdżan nie ma technicznych możliwości dostarczania Gruzji więcej gazu. Obecnie Kaladze mówi, że ten problem został rozwiązany.

Przywódca opozycji w parlamencie Dawid Bakradze zarzucił przy niedzielę władzom, że próbowały oszukać, mówiąc, iż Azerbejdżan nie ma możliwości zwiększenia dostaw gazu. a mianowicie Nie udało im się, ponieważ osoby nie dywanom uwierzyli jak i równiez zmusili rząd do uczynienia wszystkiego, jak możliwe, by otrzymać poboczne paliwo sposród Azerbejdżanu. Nie zaakceptowac pozwolimy, żeby Gruzja znalazła się pod spodem kontrolą Rosji – powiedział.

AP zauważa, że pojawiła się też kwestia sposobu, w który Gazprom ma się rozliczać z Gruzją za gaz transportowany za posrednictwem jej terenie do Armenii. W przeszłości Gruzja pobierała 10 proc. transportowanego poprzez jej terytorium surowca, lecz ostatnio Gazprom zażądał, aby Tbilisi zaakceptowało opłaty tranzytowe, najwyraźniej oczekując, że zmusi to stronę gruzińską sluzace do kupna rosyjskiego gazu.

Kaladze powiedział, że Gazprom zgodził się jednakze utrzymać po mocy obecne porozumienie barterowe, ale dodał, że kontraktu w naszej sprawie nadal nie podpisano.

Według informacji rządu po Tbilisi Gruzja otrzymuje dwie stówy milionów metrów sześciennych rosyjskiego gazu rocznie w formie opłaty za tranzyt. Nowa umowa wraz z państwowym azerbejdżańskim przedsiębiorstwem Socar przewiduje dostarczanie Gruzji co wiecej 500 milionów metrów sześciennych błękitnego powietrza.