Prezydent: projekt ustawy samorządowej wedlug wakacjach trafi do Sejmu

Prezydent: projekt ustawy samorządowej wedlug wakacjach trafi do Sejmu
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

Projekt ustawy samorządowej wedlug wakacjach trafi do Sejmu – zapowiedział w poniedziałek prezydent Bronisław Komorowski. W trakcie uroczystości wręczenia nagród przy konkursie Filary Demokracji Miejscowej podkreślił wagę prasy miejscowej dla budowania społeczeństwa obywatelskiego.

W trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim głos zabrał także prezes Stowarzyszenia Prasy Lokalnych Dominik Księski, który ubolewał, że samorządowcy traktują prasę lokalną jako konkurenta i przeszkodę w rządzeniu.

„Samorząd jest silny i coraz silniejszy, doświadczeniem, wypracowanymi technikami zdobywania i utrzymywania władzy, traktuje niezależną prasę lokalną w charakterze konkurenta az do władzy, w charakterze siłę polityczną, którą trzeba pokonać, jako przeszkodę w rządzeniu, jako uzurpatora, któremu trzeba pokazać, gdzie raki zimują” a mianowicie mówił. W jego weryfikacji jest to przejaw traktowania niezależnej opinii ogólnej „jak chwasta, który należy wyrwać”.

Księski przekonywał, że politycy samorządowi traktują samorząd jak własną firmę, po której robią to, jak się wykladzinom podoba. Jakim sposobem mówił, „wachlarz walki obejmuje sprawdzony menu zachowań – zakładanie własnych, samorządowych prasy, które mają dostarczać +informacji prawidłowej+ (… ); zalewanie gazet sprostowaniami, +cy fita zabił, cy nie zabił, w każdym razie go osłabił+; wycofywanie ogłoszeń urzędowych z gazet”.

Szef Stowarzyszenia Gazet Lokalnych mówił też o wytaczaniu spraw na temat naruszenie dóbr osobistych jak i równiez zniesławienie. Jak ocenił, istnienie art. 212 w kodeksie karnym „jest szkodliwe gwoli jakości demokracji, bo jest używany w charakterze bat w prasę”. Art. 212 kk w przypadku zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania prognozuje karę sluzace do roku więzienia.

Odnosząc się do działania prokuratur i sądów, powiedział, że „zazwyczaj pozwy przeciw prasie przyjmują jak ucieka i lubią przytrzeć nosa bezczelnym pismakom”.

Jego zdaniem prokuraturze i sądom brakuje świadomości, że publikatory lokalne, przekazując informacje jak i równiez opinie o pracy samorządów, działają w interesie publicznym. Podkreślił, że są gminy jak i równiez powiaty w naszym kraju, gdzie wciąż nie ma niezależnej prasy lokalnej.

Podziękował też Komorowskiemu za to, że docenia on wkład prasy lokalnej w budowę społeczeństwa miejscowego. Zaznaczył też, że wprowadzenie samorządu terytorialnego było jednym z wielkich przedsięwzięć zmieniających ustrój po 1989 r. Prasa periodyczna lokalne, jak dodał, powstawały razem sposród samorządami lub krótko potem.

W odpowiedzi Księskiemu prezydent powiedział, że „sytuacja w Polsce dojrzała az do pogłębienia obywatelskości w samorządności polskiej”. Poinformował, że na wakacjach sluzace do parlamentu trafi projekt ustawy samorządowej. Rozwiązanie – jakim sposobem mówił Komorowski – „pogłębi obywatelskie możliwości w ramach samorządu”.

„Sądzę, że wszystkim nam leży dzieki sercu, aby polska wolność miała aspekt coraz bardziej obywatelski” – dodał Komorowski. Jak podkreślił, wzór trafi do parlamentu w okresie poprzedzającym wybory samorządowe, podczas gdy to a mianowicie jak mówił – „wszyscy będą się szykowali do niełatwych batalii o głosy polskich obywateli”.

Komorowski podkreślał też wagę prasy lokalnej dla budowania społeczeństwa obywatelskiego: „Wolność słowa realizowana przy wymiarze mediów lokalnych dzierzy swoje duze znaczenie dla kształtowania cos wiecej niz przyzwyczajeń sluzace do wolności słowa, ale również partycypacji czytelników w wolności, która wydaje sie w naszym kraju”.

Zachęcał redaktorów lokalnych mediów do korzystania z wolności słowa, która zagościła w Polsce na 4 czerwca 1989 r. „Wolność nie jest stanem okreslonym raz na zawsze, powinno sie zawsze na temat nią zabiegać, dbać, podlewać trochę jakim sposobem roślinę, aby rosła jak i równiez była coraz to piękniejsza” – przekonywał.

Przyznał, że gazety lokalna ma swoje kłopoty, ale wyraził nadzieję, że ma również „ogromne źródło satysfakcji”, jakim jest zdolność poruszania tematów, które przy sposób autentyczny dotyczą społeczności lokalnych. „Media lokalne mają szczególną misję: być jakim sposobem najbliżej powszednich spraw, spraw ważnych na rzecz społeczności lokalnych” – zaznaczył Komorowski.

Laureatką konkursu Filary Demokracji Lokalnej została Małgorzata Lichecka, autorka cyklu artykułów pt. „Upadek domu Fleischera” opublikowanych przy „Nowinach Gliwickich”. Cykl opowiada historię zbudowanego przez wiedeńskiego architekta domu przedpogrzebowego stojącego na cmentarzu żydowskim w Gliwicach – poinformowała Sekretariat Prezydenta. Autorka zrekonstruowała losy budynku na bazie znalezionych w archiwach dokumentów prasowych sprzed ponad stu lat i rozmów sposród osobami zaangażowanymi w styl zycia lokalnego dziedzictwa.

Wyróżnienia otrzymały: Marta Ringart-Orłowska za artykuł „Lata 1772-1997: Pechowy opat” opublikowany w „Kurierze Gmin”. Opisała w nim śledztwo w sprawie losów szczątków żyjącego w XVII przy. opata Arnolda Freibergera, twórcy świetności opactwa w Lubiążu.

Sylwia Wysocka za artykuł „Spadał w szkołę, wyprowadził, zginął w pustym polu” opublikowany przy „Tygodniku Pałuki”. Autorka przypomniała wydarzenie z września 1982 roku przy Rogowie, dokad zginął pilot Stanisław Pawlak, podczas pilotowania MiG-a. Mógł się katapultować ze spadającej maszyny, ale wyprowadził ją tak, zeby nie spadła na budynek szkoły. Swoim czyn upamiętnia tablica na rynku i obelisk w rejonie śmierci.

Równoczesne, specjalne wyróżnienie kanału TVP Info otrzymała Elżbieta Skwarczyńska-Adryańska za artykuł „Życie jakim sposobem w kinie” opublikowany po „Głosie Zabrza i Rudy Śląskiej”. Wyróżnienie zostało przyznane za autentyczne zaprezentowanie repremiery przedwojennego filmu „Pan Tadeusz” oraz opowiesci rudzkiego kinematografu i bliskich jego właścicielki.

Dodatkowe, specjalne wyróżnienie Portalu Samorządowego LEX dostał Grzegorz Skorupski zbytnio artykuł „Problemy z władzą samorządową, to znaczy kolejna część obrazków z początków XIX wieku” opublikowany w gazecie „Życie Gostynia”. Autor mówi historię Gostynia; nagrodzony artykuł stał się częścią chodliwej wśród mieszkańców miasta gry miejskiej, która promuje historię i najważniejsze atrakcje Gostynia.

Projekt ustawy samorządowej prognozuje m. in. prawo mieszkańców do inicjatywy uchwałodawczej, której zasady określałaby rada gminy lub powiatu w statucie. Uelastyczniono też przepisy dotyczące konsultacji społecznych; szczególną ich formą ma być wysłuchanie publiczne.

Wzór zakłada też, że referenda byłyby ważne bez względu na liczbę uczestniczących po nich osób. Wyjątek stanowić miałoby referendum w sprawie odwołania organu placówki samorządu wyłonionego w wyborach bezpośrednich – dla ważności takiego referendum konieczna byłaby frekwencja nie zaakceptowac mniejsza niż w czasie wyborów tego organu.

Projekt stosuje w praktyce też obowiązek podawania sluzace do publicznej wiadomosci w Biuletynie Informacji Ogólnej imiennych wykazów głosowań radnych. (PAP)

hgt/ son/ bk/