Posłowie PSL podzieleni ws. skuteczności kampanii w sieci

Category: odmienne
27 lipca, 2020

Wielu posłów PSL będzie zachęcać do głosowania na siebie poprzez globalna siec, aktywnie angażując się w dyskusje metrów. in. w portalach społecznościowych, forach dyskusyjnych. Niektórzy jednakze nie zamierzają prowadzić rywalizacji wyborczej w internecie, bo taki kontakt wraz z wyborcą pierwotnego nie argumentuje.

W związku ze zmianami po prawie wyborczym, które zakazują w kampanii wyborczej emitowania płatnych spotów w radiach i tv, kampania prawdopodobnie w dużej mierze przeniesie się do internetu. Posłowie PSL, którzy jesienią będą walczyć na temat mandaty poselskie, są podzieleni jeśli idzie o skuteczność i celowość prowadzenia kampanii w sieci.

Jednym z najbardziej energicznych ludowców w internecie jest Janusz Piechociński. Wiedzie bloga, dokad codziennie umieszcza informacje o swojej działalności, komentuje bieżące wydarzenia, działa na Twitterze, blipie. Wiecej niz 5 tys. osób polubiło jego stronę funpage dzieki Facebooku, przeszlo 2, 5 tys. familiarnych ma dzieki swoim facebookowym profilu, i blisko dziesieciu tys. bliskich na naszej-klasie.

Piechociński będzie startował sposród pierwszego miejsca listy PSL w okręgu podwarszawskim. Chcąc być na bieżąco odnosnie problemów jak i równiez spraw interesujących jego wyborców poseł aktywnie angażuje się w dysputy na 160 forach netowych. Jak mówił, wszystkie dane na stronach, na których działa wpisuje sam jak i równiez choć pochłania to trochę czasu, kluczem jest sprawna organizacja i samodyscyplina.

„Tak jestem zaprogramowany, że wstaję i wpisuję na swojego bloga informację, co wiadomego dnia planuję robić. Zas w sobotę, żeby wraz z wszystkim zdążyć, wstaję o godz. 6 rano, zapewne, że wydaje sie sezon w grzyby, to wtedy o tej porze jadę sluzace do lasu” a mianowicie żartuje Piechociński.

Poseł nie zaakceptowac zamierza w czasie kampanii wyborczej wzmagać swojej aktywności w internecie. „Skoro byłem aktywny w swoim wortalu 4-6 razy dziennie poprzez ostatnie 4 lata, to teraz nie muszę naszej aktywności pod wybory kreować na nowo” – mówił. Jak dodał jego konflikt zbrojny nie będzie polegała na agitacji, wylacznie na „potwierdzaniu osoby, którą na jak dzień jest”.

Na siec stawia także Tadeusz Sławecki. O swej działalności poselskiej oraz przy terenie informuje na swojej stronie internetowej a takze blogu już od dłuższego czasu. Myśli także morzem stworzeniem wlasnego profilu w portalach społecznościowych oraz nie zaakceptowac wyklucza wykupienia dodatkowych reklam na różnych stronach netowych.

Natomiast kampania wyborcza w sieci nie argumentuje posła Franciszka Stefaniuka, który dotychczas nie zaakceptowac angażował się w działalność w sieci. „Zamierzam tylko uzupełnić swoją stronę internetową, gdyż ostatnio ją zaniedbałem, będę umieszczał w serwisie komentarze dotyczące bieżących kwestii i na tym koniec” – powiedział PAP. Jak mówił, pojawią się pewnie tacy, którzy będą opowiadać niestworzone rzeczy i trzeba je będzie prostować.

Stefaniuk podkreślił, że w trakcie kampanii wyborczej nie zamierza pokazywać „innej twarzy, niż tę, którą ma”. Jak mówił, ludzie wiedzą, czego mogą się po nim spodziewać i wiedzą, że mogą na niego liczyć.

Podobne podejście do prowadzenia kampanii w sieci ma Józef Racki. Co prawda zamierza ciagle działać na stronie, gdzie w bieżąco umieszcza m. in. informacje dotyczące swojej działalności poselskiej, lecz chce zwlaszcza skupić dzieki kontaktach bezpośrednich z wyborcami. Jego zdaniem, każdy może się skryć za monitorem i pisać jakie mozliwosci tylko sobie wymyśli. A przecież nie o to chodzi a mianowicie zaznaczył Racki. Podkreślił, że zawsze starał się pomagać ludziom tak jak swojej rodzinie i chce to robić nadal.

Konfrontacji w internecie nie zaakceptowac zamierza prowadzić poseł Eugeniusz Kłopotek. Planuje tylko kontynuować to, co robił jak dotad, czyli prowadzić swoją stronę internetową i zamieszczać dzieki bieżąco w swoim pamietniku internetowym wywiady sposród nim wykonywane.

„Mam duży dystans sluzace do internetu, zas zwłaszcza az do nawiązywanych przez sieć polaczeniu z wyborcami, szczególnie sposród tymi, którzy są nieodpowiedzialni, niepoważni. Kiedy czasami czytam wpisy na blogach, czy forach, to mam wrażenie, że są to osoby niespełna rozumu” – mówił poseł. Według niego, serwisie randkowym jest dzis zbyt dużo obelg jak i równiez inwektyw, co powoduje, że sieć wydaje sie byc zaśmiecana.

Dlatego – jego zdaniem – powinno sie skupić się na kontaktach bezpośrednich z wyborcami po terenie. (PAP)

joko/ par/ jbr/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy