Po przy jednym spotkaniu drugi nie zaakceptowac rozpoczął się proces ws. grupy wołomińskiej

Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

Po przy jednym spotkaniu drugi, z przyczyny nieobecności konkretnego z obrońców, nie rozpoczął się po środę proces gangsterów wraz z gangu wołomińskiego. Na ławie oskarżony zasiada w sumie osiem osób, m. in. szefowie grupy – Robert R., pseud. Rudy, Jacek K., pseud. Citek, i Dariusz B. a mianowicie „Kunta” badz „Jogi”.

Początkowo sąd prawie godzinę czekał z rozpoczęciem rozprawy na spóźniającego się mecenasa. W tym czasie próbowano ustalić podstawy jego nieobecności. Ostatecznie, kiedy to się nie udało, sąd zdecydował poinformować o ponownej nieobecności adwokata Okręgową Radę Adwokacką. Rozprawę odroczył do 20 kwietnia.

„Rudy”, „Citek” jak i równiez „Jogi” (następcy Jacka K., „Klepaka”, młodego bossa „wołomina” zastrzelonego przy 2002 r. w Mikołajkach) oskarżeni zostali m. in. o rozporzadzania zorganizowaną grupą przestępczą na temat charakterze zbrojnym (grozi im za to do 8 latek więzienia), handel narkotykami, wymuszenia rozbójnicze, czerpanie korzyści sposród prostytucji jak i równiez nakłanianie az do zabójstwa konkretnego z członków grupy Adama Ch. Pozostali oskarżani odpowiadają m. in. za udział w gangu.

Wśród tych propozycji jest też żona „Rudego”, Edyta S. -R., której prokuratura oprócz udziału w wymuszeniach rozbójniczych, obrocie narkotykami, czerpaniu korzyści z prostytucji zarzuca też pomoc przy kierowaniu gangiem.

Jednym z głównym wątków mającego rozpocząć się procesu (przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga) są jednak porachunki gangsterskie i zabójstwo Adama Ch., członka grupy, który oficjalnie prowadził sklep spożywczy na warszawskim Grochowie. Oskarżycielem posiłkowym wydaje sie jego żona, oskarżona po innym rozpoczętym już sporze o udział w zabójstwie mordercy męża.

Ch. zginął w sierpnia 2004 r.; zastrzelił fita – jakim sposobem ustaliła prokuratura – w polecenie „Rudego” (siedzącego wówczas w areszcie w Białymstoku) oraz jego następców „Citka” i „Jogi” – Wiesław B. Po zabójstwie brał również udział, zasiadający na ławie oskarżonych, Rafał K., pseud. Kamieniak, Dzieciak albo Daun.

Zwłoki Adama Ch. wywieziono sluzace do lasu i spalono. Zabójstwo – według prokuratury a mianowicie było efektem kłótni wewnątrz gangu na temat władzę jak i równiez pieniądze. Ch. chciał też założyć własną grupę.

Żona gangstera predko ustaliła jego zabójcę. Wiesław B. zginął kilka dób później z rąk brata Adama Ch.

W sprawie gangu wołomińskiego w całej Naszym kraju toczy się kilka dużych procesów a mianowicie m. in. dotyczących działalności członków jak i równiez szefów tejze grupy. Oprócz ściągania haraczy, handlu narkotykami, czerpaniu zysków z prostytucji, porwaniami dla okupu zajmowali się oni m. in. różnego typu oszustwami. (PAP)

pru/ itm/ tot/