Piechociński chce spotkać się ze kazdymi klubami parlamentarnymi

Category: inne
27 lipca, 2020

Lider PSL, wicepremier Janusz Piechociński chce w kwietnio rozpocząć cykl spotkań sposród wszystkimi klubami parlamentarnymi, zeby dyskutować z nimi na temat sprawach kluczowych dla ekonomii. W pierwszej kolejności planuje spotkać się z opozycją.

„Od stycznia rozpocznę peregrynację wedlug kolejnych klubach parlamentarnych; rozpocznę ją od czasu klubów opozycyjnych” – zapowiedział minister produkcji podczas sobotniego spotkania z przedsiębiorcami przy Mysłowicach dzieki Śląsku.

„Nowy wicepremier i minister ekonomii idzie dzieki początek az do klubów opozycyjnych i mówi bardzo wyraźnie: tam gdzie się różnimy, to się różnimy, ale z kulturą i jakością debaty. Lecz tam, w którym miejscu możemy i musimy działać wspólnie – musimy być wspólnie. Muszą być tego typu przestrzenie, szczególnie w kontekście naszych rzeczy europejskich i prowadzonych w tym miejscu negocjacji, cos wiecej niz wokół budżetu” – wyjaśnił Piechociński.

Jego zdaniem należy wyodrębnić obszar rzeczy, często niejawnych dla refleksji publicznej, po których siły parlamentarne mogą uzgadniać wspólną, narodową strategię negocjacji dzieki forum europejskim i podjecia decyzji.

Wicepremier ocenił, że przebieg publicznej debaty np. o potrzebie wejścia do strefy ó, licytowanie się poszczególnych partii zasługami przy zabiegach na temat unijne środki czy rozpamiętywanie przyczyn upadku przemysłu stoczniowego wskazują, że polscy politycy nie zawsze dojrzeli do tego wariantu merytorycznych porozumień ponad podziałami politycznymi.

Piechociński przedstawił najważniejsze zamierzenia resortu gospodarki na najbliższy czas. Zapowiedział nadanie „nowej dynamiki” procesom deregulacji. Gotowy jest już tak zwanym. czwarty pakiet deregulacyjny, poświęcony m. in. relacjom pomiędzy różnymi instytucjami kontrolnymi, fitosanitarnymi, nadzorem ogólnobudowlanym a przedsiębiorcami, ale także tworzący korzystne rozwiązania dla polskich portów.

„Chciałbym, aby polskie porty w większym stopniu niż dotąd cliły polski przywóz towarów i wspierały polski wywóz towarów na zewnątrz; żeby to nie działo się – mówiąc bez owijania w bawelne – u naszych sąsiadów, którzy w sposób bardzo zręczny wprowadzają jedną czwartą cła sluzace do własnego narodowego budżetu” a mianowicie wyjaśnił Piechociński.

Przypomniał, że wkrótce wejdą też w życie przyjęte już wcześniej rozwiązania dotyczące podatku VAT (chodzi na temat tzw. kasowe ujęcie VAT-u). Zapowiedział, że do końca marca zrealizowany będzie plan ustawy na temat naprawie i procesach restrukturyzacyjnych, zmieniający i odwracający filozofię działań w sytuacji firm zagrożonych upadłością.

„Chcemy odmienić tę filozofię. Przedsiebiorstwa, które znalazły się w kłopotach, w pierwszej kolejności powinny przedstawić plany, podjąć proces często bolesnej i trudnej restrukturyzacji i renowacji, a przed chwila w ostateczności – upadłości” – powiedział minister, wskazując, że dziś postępowania upadłościowe to świetny interes gwoli syndyków, którzy średnio w Polsce zarabiają za zakupach grupowych ok. 30 tys. zł miesięcznie, zas w Warszawie dwukrotnie tyle.

Przy ocenie wicepremiera często można zapobiec upadłości dzięki mediacji i porozumieniu z kontrahentami, bankami i załogą, zas dzięki wstecz ocalić firmę i uratować miejsca roboty. Właśnie temu mają służyć rozwiązania po nowej ustawie, której plan pojawi się do wiosenki.

Piechociński zapowiedział starania dzieki forum europejskim o przedłużenie działania szczególnych stref gospodarczych w Polsce także po 2020 roku, na temat kolejne 4-6 lat, innymi slowy do 2024-26 roku. Wicepremier chciałby szczególnie wspierać tereny zlokalizowane poza obszarami wielkoaglomeracyjnymi.

Resort ekonomii planuje też zmiany w wydatkowaniu publicznych środków przeznaczonych na szkolenia i powiekszanie kwalifikacji. Mają one trafiać nie az do firm szkoleniowych, a az do przedsiębiorców, którzy będą precyzowali swoje przewidywania wobec pracowników i gwarantowali ich zatrudnienie po dostaniu kwalifikacji. Pracownicy zaś byliby zobowiązani podjąć pracę, lub spłacić koszta takiego warsztaty.

„Nie stać nas w rynek szkoleń dla szkoleń. Potrzebny jest natomiast zbyt dokształcania pod spodem kątem potrzeb pracodawców” – podsumował wicepremier. (PAP)

mab/ malk/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy