MSZ: żony ambasadorów mogą być zatrudniane w ambasadach

Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

*Małżonkowie szefów polskich placówek mogą być zatrudniani w ambasadach badz konsulatach – taką decyzję podjął resort spraw zagranicznych. Według MSZ, nie sprawi to pomocniczych kosztów dla podatnika, gdyż do tej pory eksponent otrzymywał suplement na małżonka do swojej pensji. *

Głównym celem odmian – jak podkreśla MSZ -jest to, by docenić także pracę żon jak i równiez mężów ambasadorów oraz zapewnić im możliwość zachowania ciągłości zatrudnienia jak i równiez świadczeń np. emerytalnych.

Rzecznik MSZ Marcin Bosacki powiedział w niedzielę PAP, że w polskiej dyplomacji szefowie placówek otrzymują dodatki w małżonkę lub małżonka w wysokości 22 proc. wynagrodzenia ambasadora. Jak dodał, MSZ zdecydował, że od jednej lipca małżonkowie szefów placówek dostali możliwość ubiegania się o wynajecie na pół etatu przy ambasadach jak referenci ds. organizacyjno-protokolarnych.

Bosacki podkreślił, że resort chciał w tenze sposób uznać to, iż żony i mężowie ambasadorów też mają mnóstwo obowiązków protokolarnych jak i równiez reprezentacyjnych, biorąc m. in. udział przy akcjach charytatywnych i znizkowych.

Jak dodał, każdy taki przypadek wydaje sie byc rozpatrywany osobno i decyzję podejmuje Szef Generalny Służby Zagranicznej. „Do tej pory wystąpiło na temat to kilkanaście osób dzieki ponad kilkuset ambasadorów naszych, w tej chwili przyznano te świadczenia 10-12 osobom” – poinformował Bosacki.

Jednocześnie zaznaczył, że we wszelkich europejskich resortach spraw zagranicznych podejmowane są starania, aby ambasadorowie w zakresie możliwości jeździli na placówki z rodziną. Dodał, że podobne prawo dotyczące dodatków lub zatrudniania małżonków są w krajach europejskich, w niektórych są również dodatki dla dzieci.

Wiceszefowa Stowarzyszenia Rodzin Dyplomatów RP Grażyna Prawda (żona ambasadora w Berlinie) powiedziała w niedzielę PAP, że staraniem stowarzyszenia od kilku czasów było to, by docenić pracę małżonków szefów misji. Jak zaznaczyła, zgodnie z ustawą żony jak i równiez mężowie ambasadorów mają zakaz pracy w ambasadzie czy konsulacie RP.

„Konsekwencją jest to, że nie mamy świadczeń emerytalnych docelowo zbytnio okres przebywania na placówce, na której wykonujemy mnóstwo obowiązków związanych z towarzyszeniem mężowi przy spotkaniach, delegacjach, wizytach, jednak również realizując własne inicjatywy na rzecz promowaniu kraju” a mianowicie podkreśliła Racja.

Jak dodała, małżonkowie szefów placówek dobrowolnie podejmują decyzje, czy chcą być naprawde zatrudnieni. Podkreśliła, że koszt wynagrodzenia zbyt pół etatu dla żon i mężów ambasadorów siega tyle jakie mozliwosci dodatek, który wcześniej otrzymywali szefowie placówek na swych małżonków.

„Można zrezygnować wraz z tego dodatku i w zakresie tego, dokładnie za taką kwotę można być zatrudnionym na pół etatu. To nie okresla żadnych ostatecznosci dla budżetu MSZ czy podatnika. To jest zamiennie” – podkreśliła żona ambasadora RP przy Berlinie.

Tygodnik „Wprost” dzieki swoich stronicach internetowych podał w niedzielę, że kierownik MSZ Radosław Sikorski wydał polecenie, zeby małżonkowie dyplomatów byli zatrudniani w ambasadach. „Czym mieliby się zajmować? Tym samym, odnosnie do tej pory: pełnieniem opcji reprezentacyjnych jak i równiez prowadzeniem budynku. Tyle, że od w tym momencie będą dostawać za to wynagrodzenie” – pisze gazeta. (PAP)

eaw/ par/