Mają oddać państwu 895 mln zł. Pierwsza odpowiedź Autostrady Wielkopolskiej

Mają oddać państwu 895 mln zł. Pierwsza odpowiedź Autostrady Wielkopolskiej
Category: gospodarka
Author:
27 lipca, 2020

„Zarząd Spółki Autostrada Wielkopolska SA podejmie decyzję co do dalszego postępowania dopiero po zapoznaniu się wraz z pisemnym uzasadnieniem stanowiska Komisji Europejskiej” – napisała w odniesieniu do nasze zapytania Autostrada Wielkopolska SA, spółka należąca w 43 proc. do Sebastiana Kulczyka.

Komisja Europejska poinformowała w piątek, że Highway Wielkopolska, która jest operatorem odcinka A2, musi zwrócić Polsce 895 mln zł. To część pieniędzy, które dostała od czasu państwa w zakresie rekompensaty zbytnio zmianę przepisów dotyczących płacenia za przejscie ciężarówek wedlug autostradach, przyjętych w 2005 roku.

Jak czytamy przy oświadczeniu, Autostrada Wielkopolska nie zaakceptowac chce w tej chwili komentować kwestii. Do tej pory wciąż bowiem nie zaakceptowac dostała pisemnego uzasadnienia woli i utrzymuje się tylko na informacji ze witryny internetowej Komisji Europejskiej.

Jak podała w piątek Komisja, „szczegółowe dochodzenie rozpoczęte w lipcu 2014 r. potwierdziło, że AW SA miała prawo do otrzymania rekompensaty w ramach umowy koncesyjnej z Polską w celu przywrócenia oczekiwanej sprawy finansowej z chwili zmiany naszych przepisów przy 2005 r. Jednakże po dochodzeniu Komisji potwierdzono, że władze lokalne oparły się na nieaktualnych danych z 1999 r. Doprowadziło to do zawyżenia spodziewanych przychodów AW SA z opłat za przejazd pojazdów ciężarowych w przypadku niedostatku zmian legislacyjnych”.

Dostrzez też: Komitet Europejska przynosi Polsce termin na rozwiązanie problemów ws. sądownictwa

Urzędnicy w Brukseli odkryli, że różnica między rzeczywiscie wypłaconą kwotą rekompensaty a zaktualizowanym szacunkiem opartym na danych liczbowych z 2004 r. była nieuzasadnioną korzyścią gospodarczą na rzecz AW SA, co narusza unijne maksymy pomocy państwa.

Interes Skarbu Państwa wydaje sie byc interesem nadrzędnym, dlatego jesteśmy usatysfakcjonowani rozstrzygnięciem – faktycznie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk skomentował piątkową decyzję KE.

W regulacjach UE wymaga się odnosnie do zasady odzyskania pomocy państwa niezgodnej z tymi regulacjami. Inaczej powodowałaby ona zakłócenia konkurencji.

KE podkreśliła, że zasady wsparcia państwa nie zaakceptowac przewidują grzywien, a zabranie pomocy nie istnieje na zamiarze ukarania konkretnego przedsiębiorstwa. Idzie tylko o przywrócenie równego traktowania wszelkich przedsiębiorstw.