„Dziennik Trybuna” – oryginalne pismo lewicowe

Category: inne
27 lipca, 2020

Jako pismo dla osób o lewicowej wrażliwości, pole otwartej debaty i alternacji opinii, próba pokazania „innej Polski” określa redaktor podstawowy Robert Walenciak nowe pismo lewicowe „Dziennik Trybuna”, którego numer „zerowy” będzie rozdawany podczas pochodu 1 czerwca.

„Jest w Polsce ekipa ludzi 20-25 proc., która nie ma własnego medium, mówiącego jej głosem. Mamy dzis rynek medialny zbudowany wokół dwóch formacji – mediów liberalnych jak i równiez prawicowych. I te media stały się zakładnikiem istniejącego w Polsce podziału na legenda +zielonej wyspy+ broniony poprzez media poblazliwe i legenda prawicowy +Polski smoleńskiej+. I one miedzy soba się nakręcają i sprowadzają do tego, która Polska bardziej wartosciowa. To niesamowicie zubaża debatę publiczną, ponieważ cóż to za debata, kiedy 20 proc. społeczeństwa jest z niej wykluczonych, nie dotyczy ona ich problemów, wrażliwości” – mówił PAP Walenciak.

W jego ocenie pomysł na gazeta o wrażliwości lewicowej jest próbą pokazania „innej Polski”. „Mamy nadzieję, że przedsiewziecie spotka się z przychylnym przyjęciem, zwłaszcza że tytuły prawicowe pączkują i osiągają sukces, jakie mozliwosci pozwala mniemać, że wydaje sie na rynku popyt na publikatory nowego rodzaju, inne niż media oficjalnych głosów. Wierzymy w sukces, wierzymy, że jest dla osób miejsce w branzy i poszerzamy debatę, jak jest niezbedne dla zwyklego funkcjonowania społeczeństwa” – zaakcentował redaktor podstawowy nowego dowody.

Numer „zerowy” „Dziennika Trybuna” będzie rozdawany podczas pochodu zaplanowanego dzieki 1 maja. „Chcemy dzięki niemu zobaczyć jak czytelnicy będą reagowali na pewne rzeczy. Będzie to numer okolicznościowy, totez nietypowy, co będzie związane z tymze, że zostanie poświęcony dziedzinie 1 czerwca i przygotowany dla uczestników pochodu. Będzie także wiecej w klimacie tygodnika niż dziennika, bardziej +dostojny+, poważny niż pospolita gazeta codzienna” – opowiadał Walenciak.

Nr rozpocznie artykuł wstępny jego autorstwa, po którym ma się znaleźć swoiste przesłanie wyjaśniające dlaczego pismo wydaje sie byc wydawane jak i równiez „jakie są z przedtem związane nadzieje”. „Przyjrzymy się Donaldowi Tuskowi i polityce, jaką przewodzi, z próbą odpowiedzi w pytanie podstawowe – dlaczego nie ma robocie i dlaczego umowy śmieciowe to najwyższe stadium kapitalizmu. Praca wydaje sie tematem numeru – z jakiego powodu jej nie ma, dlaczego związki zawodowe na naszym portalu są złe, a w innych krajach są dobre. Te pytania określają nasze zainteresowania związane ze sferą socjalną” a mianowicie wyjaśnił redaktor naczelny.

Według niego przebieg budowy pisma będzie wymagał czasu. „Chcemy się rozwijać od glównych, może trochę chropawych numerów, pozyskiwać oryginalnych autorów, poszerzać się” a mianowicie zapowiadał Walenciak. Do fachowej sprzedaży pismo ma trafić w połowie maja, nakład jest planowany na 50-60 tys. egzemplarzy. „Nie to dużo przy porównaniu sposród dużymi gazetami, ale nasza firma taką wielką gazetą, przynajmniej na początku, nie będziemy. Nie będziemy też gazetą bogatą, żaden wielki koncern się po to nie zaakceptowac angażuje. Będzie to pismo codzienne, niezbyt drogie, gwoli osób, dla których każda złotówka wydaje sie ważna” – deklarował.

Dodał, że prowadzi i planuje rozmowy wraz z grupą autorów, którzy mieliby publikować w gazecie. „Mnie zależy szczególnie, aby gazeta była polem jak najbardziej uczciwej debaty jak i równiez wymiany doswiadczen, nie będę cenzurował autorów. Kiedy przeglądam gazety jak i równiez portale, widzę że to co interesujace, świeże, niebanalne jest na lewej witrynie i będę tych osób zapraszał az do mojego pisma” – podkreślił Walenciak.

Nieznany dziennik wydaje sie kolejnym pismem o profilu lewicowym ze słowem „trybuna” w kategorii. Po wojnie w latach 1948-1990 tworzono „Trybunę Ludu”, później od 1990 sluzace do 2009 r. „Trybunę”. (PAP)

akn/ ls/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy