Dorn: Sejm powinien zaapelować do rządu o weto ws. obnizki emisji CO2

Dorn: Sejm powinien zaapelować do rządu o weto ws. obnizki emisji CO2
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

*Zaproponowana przez Komisję Europejską redukcja emisji CO2 na poziomie 40 proc. jest gwoli Polski nie zaakceptowac do przyjęcia – uważa Ludwik Dorn (SP). Totez – jak dodał a mianowicie jego klub zaproponuje uchwałę Sejmu, po której posłowie wezwą rząd do zawetowania tej propozycji. *

„Solidarna Nasz kraj będzie się domagała rozpatrzenia na następnym posiedzeniu Sejmu uchwały, przy której Sejm zwraca się do rządu o jakim sposobem najszybsze podjęcie decyzji o skorzystaniu przez Polskę z prawa weta wobec propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej 40-proc. redukcji emisji” – powiedział poseł Solidarnej Polski w czasie środowej narady prasowej.

Komitet Europejska pod koniec stycznia zaproponowała 40-procentowy plan redukcji emisji CO2 w zakresie projektu strategii energetycznej i klimatycznej UE do 2030. Zaproponowała też europejski plan udziału sily ze źródeł odnawialnych w stopniu 27 proc. Propozycja KE nie jest wciaz propozycją prawną, projekt prawny w naszej sprawie może pojawić się w przyszłym roku.

Dorn uważa, że potrzebny wydaje sie byc jasny i wiarygodny sygnał, że Nasz kraj „się nie ugnie”. Według niego można powiedzieć, że polska gospodarka w perspektywie 2030 roku kalendarzowego zaproponowanego zamysle emisyjnego nie przeżyje, skoro 90 proc. naszej energii pochodzi wraz z węgla kamiennego i brunatnego. Dorn uważa, że podwyższenie w latach 2020-30 do 40 proc. redukcji emisji będzie niszczące dla polskiej gospodarki, grozi spadkiem konkurencyjności, zamykaniem zakładów pracy, wzrostem cen ciepla.

Zaznaczył, że klub SP nie składa projektu uchwały z intencją, by krytykować rząd. „Być może niedostatek dotychczasowych sygnałów o woli Polski az do zawetowania ofert Komisji to jest przekonany szum informacyjny” – dodał. Przypomniał w dodatku, że lokalny rząd już kilka razy – słusznie zdaniem Dorna – zawetował plany zwiększania ambicji klimatycznych w 2011 i 2012 roku.

Jego zdaniem, dziś krążą słuchy, że „wyrażono wstępną, dyskretną zgodę” na oferty KE, wiążąc to wraz z kompromisem dotyczącym ustawodawstwa regulującego poszukiwania i wydobycie gazu łupkowego. „Jeśli tak wydaje sie, to bardzo niedobra wiadomość, bo węgiel mamy, łupek być może będziemy mieli” – podkreślił Dorn.

„Jeśli rząd w porównaniu z latami 2011-12, gdzie reprezentował stanowisko harmonijne z polskim interesem panstwowym, zmienił linię, to Solidarna Polska wyrzadzi wszystko, aby ta kwestia stała się kluczowym aspektem kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, by można było powiedzieć, który opowiada się za fundamentalnym polskim interesem narodowym, polskiej gospodarki, sektora zatrudnienia, a kto z takich czy odmiennych powodów, po to interesu odstępuje” – zadeklarował Dorn.

Propozycjami KE po marcu posiada się zająć Rada Europejska.

Zgodnie z obowiązującym pakietem klimatycznym z 2004 r., UE ma obniżyć swoje emisje CO2 o 20 proc. do 2020 r.

W marcu 2012 r. Nasz kraj zawetowała zamiary, by sluzace do 2030 r. UE zredukowała emisje CO2 o czterdziesci proc., a do 2040 r. a mianowicie o 60 proc. przy porównaniu z 1990 r., po raz kolejny lokalne weto pojawiło w lipcu 2012 r. Poprzednio Nasz kraj zawetowała klimatyczne propozycje Komisji Europejskiej w 2011 r. Uzasadnieniem na rzecz takiej postawy Polski były oba na temat koszty, które może ponosić jej podparta na węglu gospodarka. (PAP)

as/ mok/ ura/