80 czasów temu w Ameryce skończyła się prohibicja

80 czasów temu w Ameryce skończyła się prohibicja
Category: inne
Author:
27 lipca, 2020

5 grudnia 1933 r. ratyfikowano 21. poprawkę sluzace do amerykańskiej Konstytucji, znoszącą prohibicję – obowiązujący od 1919 r. zakaz produkcji, transportu i sprzedaży alkoholu. Przy latach prohibicji spożycie trunków alkoholowych w AMERYCE spadło na temat połowę, ale był to czas rozkwitu jego nielegalnego handlu jak i równiez świata przestępczego.

16 stycznia 1919 roku ratyfikowano 18. poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, na mocy której zakazane po całym kraju zostało produkowanie, transport i sprzedaż napojów alkoholowych. Naprawde zwana „ustawa Volsteada” została uchwalona poprzez Kongres, pomimo sprzeciwu prezydenta Woodrowa Wilsona.

Prohibicja, nazywana także „szlachetnym eksperymentem”, na przekór zamierzeniom twórców sprzyjała progresowi nielegalnego gospodarki i produkcji alkoholu; położyła także podwaliny pod epokę „ryczących czasów 20. ” – życia nocnego, jazzu, porachunków gangsterskich i nielegalnego alkoholu. W samym Nowym Jorku przy latach prohibicji funkcjonowało prawie 100 tysięcy nielegalnych lokali.

Swój złoty okres przeżywało życie conocne wielkich miast oraz melodia jazzowa, towarzysząca nocnym pijatykom. Począwszy od momentu Nowego Orleanu, przez Chicago jazz dotarł do Nieznanego Jorku, dokad zyskał wielką popularność. Synkopowana i taneczna muzyka oddawała gorączkowe nastroje w niepewnym przyszłości i pogrążonym w kryzysie ekonomicznym społeczeństwie.

Mimo niepopularności ustawy – zwłaszcza wśród mieszkańców wielkich miejscowosci w okresie Wielkiego Kryzysu a mianowicie panowało wyobrazenie, że upowaznienie działa jak i równiez faktycznie sprawia spadek spożycia alkoholu. Antyalkoholowe prawa obowiązywały już m. in. mógl Massachusetts, w którym miejscu zakazana była produkcja whisky i brandy. Pijaństwo uważano za słabość charakteru; często łączono gryzie z prostytucją. W całym kraju działały organizacje, działające na rzecz życia w trzeźwości, których przywódce głosili, że alkohol dzierzy zgubne działanie na cielesne i psychiczne zdrowie człowieka.

I rzeczywiście – po latach prohibicji spożycie trunków alkoholowych w Ameryce spadło na temat 50 proc. Zmniejszyła się także liczba zatrzymań zbytnio wykroczenia, spowodowane „pod wpływem” oraz ilość przyjęć do szpitali psychiatrycznych z powodu delirium tremens.

Poprzez wiele latek Amerykanie nie zaakceptowac dostrzegali „podskórnego” działania antyalkoholowej ustawy. Prohibicja obowiązywała po Stanach, jednakze nie w Meksyku badz Kanadzie, jak umożliwiało masowy przemyt alkoholu. Na nielegalnej sprzedaży i przemycie swoje fortuny zbili gangsterzy przy Chicago, wśród nich Al Capone i jego nemesis George Moran. Majętni i wpływowi gangsterzy z łatwością przekupywali stróżów prawa i polityków.

Pod koniec lat dwadziescia. Capone kontrolował praktycznie wszelkie „podziemne” kluby w „wietrznym mieście” a poza przemytem i dystrybucją, popełniał także inne przestępstwa jak rabunki, morderstwa i przestępstwa podatkowe, za które ostatecznie trafił do więzienia w 1931 r. czternascie lutego 1929 r. zabójcy, na usługach Capone, zamordowali w garażu przy North Clark Street sześciu członków gangu Morana i niezaangażowanego w porachunki, niewinnego okulistę. Gazety określiły zbrodnię jak Masakra w Dniu Świętego Walentego.

To wydarzenie wstrząsnęło opinią publiczną Chicago, która – przerażona zbrodnią – zaczęła postrzegać go jak zwyrodniałego brutala. Historię pogoni agenta federalnego i strategia Eliota Nessa za Capone opowiada kino „Nietykalni” (1987) w reżyserii Briana De Palmy. Historię chicagowskiego gangstera przedstawia także obraz „Człowiek z blizną” (1932) Howarda Hawksa. Dorastanie w czasach prohibicji jest także tematem dzieła „Dawno wstecz w Ameryce” (1984) w reżyserii Lergio Leone.

„Kiedy prohibicja została wprowadzona, miałem nadzieję, że będzie w szerokim zakresie wspierana poprzez opinię publiczną i wkrótce przyjdzie ów dzień, podczas gdy zło wywołane przez napój alkoholowy zniknie (… ) Zamiast tego, wypijanie alkoholu powszechnie wzrosło, knajpy zastąpił salon, pojawiła się armia przestępców, wielu grono najlepszych mieszkancówrezydentów otwarcie ignorowało prohibicję, taksacja do prawa został nadszarpnięty a przestępczość osiągnęła poziom, jakiego w zadnym wypadku wcześniej nie widzieliśmy” – narzekał przy 1932 r. rozczarowany przemysłowiec John D. Rockefeller Jr., zwolennik prohibicji.

Era prohibicji skończyła się w 1933 r. Amerykańskie społeczeństwo było zirytowane nieudanym eksperymentem jak i równiez zniechęcone do obowiązującej doktryny wstrzemięźliwości. Podpisując 23 marca 1933 r., 21 poprawkę do „ustawy Volsteada”, istotnie znoszącą prohibicję, prezydent Roosevelt wypowiedział słynne słowa: „Myślę, że to dobra czas na piwo”. 5 grudnia było już po kazdemu, gdy Zjazd ratyfikował propozycję Roosevelta. Przywrócenie produkcji, transportu i sprzedaży alkoholu pomogło uporać się z tematem bezrobocia natomiast także wpłynęło na poprawę stanu ekonomii kraju. (PAP)

pj/ ls/