2013 do 2017: Porównanie największych wzrostów cen Bitcoina

17.02.2021
Category: Całym Świecie
Stan Higgins
2013 do 2017: Porównanie największych wzrostów cen Bitcoina

Czy to rok 2013 czy 2017?

Dla inwestorów, traderów i entuzjastów bitcoina odpowiedź na to pytanie może być dziś trudniejsza do udzielenia, niż można by sobie wyobrazić.

Ceny bitcoinów wzrosły w tym tygodniu powyżej poziomu 1100 USD (blisko rekordowych poziomów) tylko po to, by z powrotem spaść na ziemię pośród wyższej zmienności i złych – jeśli nie niejasnych – wiadomości z Chin. Podsumowując, wydarzenia te przywołują wspomnienia z 2013 roku, kiedy cena bitcoina wzrosła do podobnego poziomu, przyciągając międzynarodową uwagę waluty cyfrowej.

Oba rajdy były napędzane przez hossy wśród tych, którzy faktycznie handlowali na rynku i, co nieco dziwniejsze, obaj musieliby stawić czoła przeciwnościom związanym z wydarzeniami w Chinach.

Jednocześnie ekosystem jest dziś zasadniczo inny niż w latach 2013-2014, zarówno pod względem ekosystemu giełdowego (gdzie odbywa się większość transakcji), jak i wielkości zainteresowania publicznego samą walutą cyfrową (i jej technologia blockchain).

Jak więc te dwie rundy byków układają się obok siebie?

Poniżej przedstawiamy niektóre podobieństwa i różnice, korzystając z danych z CoinDesk Bitcoin Price Index i dostawcy danych Bitcoinity, a także z komentarzy uczestników z branży.

1. Rajd w 2013 roku był krótkotrwały

Najpierw zacznijmy od ceny.

Poniższy wykres przedstawia cenę w okresie od 6 września do 6 stycznia 2013 r., Czyli czteromiesięcznym okresie, w którym cena przekroczyła 1100 USD do najwyższej ceny w historii.

Spójrzmy teraz na ostatnie trzy miesiące.

Wydaje się trochę inny, prawda? Albo może nie? Teraz, gdy przygotowaliśmy już scenki dla poszczególnych rajdów, porównajmy te dwa.

Najbardziej rzucająca się w oczy różnica między tymi dwoma rajdami polega na tym, jak szybko się połączyły. Ceny szybko wzrosły podczas rajdu w 2013 roku, osiągając ponad 600 USD w ciągu dwóch tygodni.

Z kolei niedawny wzrost z czasem rozwijał się wolniej. Ten stan rzeczy zmienił się z czasem, zwłaszcza gdy grudzień dobiegał końca, a ceny zbliżyły się do 1000 USD.

Dane sugerują, że wzrost w 2013 roku był znacznie bardziej zmienny pod względem wzrostu, podczas gdy po szczycie występuje więcej podobieństw pod względem zmienności.

W sumie, według danych BPI, cena bitcoina przekraczała 1000 USD tylko przez 10 dni w 2013 r. I tylko jeden dzień w 2014 r. W 2013 roku ceny szybko wróciły do ​​poziomu 600-700 dolarów, najniższego poziomu, który w czasie prasy nie został jeszcze osiągnięty w 2017 roku.

Z drugiej strony oba mają podobieństwa.

Obydwa wzrosty były napędzane przez pozytywne nastroje wśród udziałowców, a ci, którzy handlują lub obserwują rynki, wyrażali silne przekonanie, że rynki będą nadal rosły – że tak powiem „ku księżycowi.

2. Głośność jest teraz wyższa

Dane cenowe, jakkolwiek pouczające, to jednak tylko część obrazu.

Aby spojrzeć z innej strony – i przyjrzeć się niektórym różnicom w ekosystemie od chwili obecnej do tego czasu – należy przyjrzeć się bliżej danym o objętości między poszczególnymi rajdami.

W tym celu zwrócimy się do dostawcy danych Bitcoinity, który publikuje informacje o globalnych rynkach handlu bitcoinami.

Zarzućmy szeroką sieć i spójrzmy na obraz wolumenu w okresie pięciu lat, poprzedzającym rok 2013.

Pojawiają się oczywiste różnice.

Po pierwsze, handel w 2013 roku był w dużej mierze ograniczony do nieistniejącej już giełdy bitcoinów Mt Gox – w czasach jej świetności aż 90% światowego handlu bitcoinami poza rynkiem OTC przechodziło przez rynek.

Kontrastuje to z dzisiejszym obrazem, w którym bitcoin ma kilka giełd w Chinach, które obsługują większość transakcji, a inne rynki, takie jak Bitstamp, Bitfinex i Coinbase, obsługują również znaczną część rynku.

Co więcej, wolumeny handlowe – denominowane w BTC – były wtedy znacznie niższe, sugerują dane.

Pojawia się kluczowa różnica: inwestorzy po prostu wymieniają więcej bitcoinów, co może być wynikiem wzrostu handlu algorytmicznego, wzrostu liczby traderów lub innych czynników, które nie są od razu widoczne, patrząc na dane. Dane Bitcoinity dotyczące ilości transakcji na minutę w pewnym stopniu potwierdzają tę teorię.

Na tym dużym obrazie widać wyraźniej różnice między dwoma rajdami.

Handel odbywał się na większej liczbie giełd w bardziej rozwiniętym ekosystemie giełdowym. Co więcej, podczas pierwszego rajdu handel był w dużej mierze ograniczony do tego, co od tamtej pory uznano za oszukańczą giełdę, która była wówczas niewypłacalna.

Bram Ceelen, współzałożyciel biura maklerskiego kryptowalut Anycoin Direct, powiedział CoinDesk, że uważa to za istotną różnicę, zwracając uwagę, jak wierzy, że rynek wzmocniony manipulacjami w 2013 roku jest teraz bardziej dojrzały.

„Bitcoin jest na radarze znacznie bardziej zamożnych inwestorów i innych ludzi, podobnie jak w 2013 r. W tamtym czasie to kompletne szaleństwo i chciwość (plus być może skutki bota Willy’ego) podniosły cenę – powiedział CoinDesk.

Prezes Mt Gox, Mark Karpeles, został później aresztowany pod zarzutem oszustwa i defraudacji.

3. Rynki są bardziej lewarowane

Innym godnym uwagi wydarzeniem jest wzrost handlu lewarowanego.

W 2013 r. Większość głównych giełd oferowała tylko opcje kupna i sprzedaży (tak było w przypadku Mt Gox), czasami nawet ta prosta usługa nie zawsze była niezawodna lub niezawodna.

Teraz jednak wiele głównych giełd bitcoinów umożliwia handlowcom skorzystanie z dźwigni 5x, 10x lub nawet 20x na handlujących bitcoinami.

Te duże pozycje powodują teraz, że rynek jest niestabilny, ponieważ inwestorzy mogą konsolidować duże pozycje wokół określonych punktów cenowych.

Tak było w tym tygodniu, kiedy zlikwidowano zlecenia sprzedaży w przedziale 900 dolarów, co spowodowało gwałtowny spadek ceny w ciągu zaledwie godziny.

Jednak pomimo ogromnych strat poniesionych tutaj, Petar Zivkovski, dyrektor operacyjny Whaleclub, argumentował, że za ostatnim wzrostem kryją się bardziej fundamentalne podstawy – i spadek.

„W 2013 r. Wzrost był napędzany spekulacjami, a wynikająca z tego wyprzedaż była wynikiem zarabiania przez pierwszych użytkowników na psychologicznym poziomie około 1000 dolarów – wyjaśnił Zivkovski. „Był to zarówno niezdrowy wzrost, jak i wyprzedaż.

Powiedział CoinDesk:

„Tegoroczny wzrost był napędzany przez znacznie bardziej fundamentalne i silniejsze katalizatory: zmniejszenie o połowę w lipcu, kontrola kapitału przez rządy na całym świecie, dewaluacja juana, niepewność i zawirowania gospodarcze i polityczne (Brexit, Trump), wojna na gotówkę (Indie), itd. To sprawiło, że bitcoin stał się bardzo atrakcyjny jako pozarządowy, zdecentralizowany sposób utrzymywania i przekazywania wartości.

4. Ekosystem jest bardziej dojrzały

Inni wskazywali na mniej namacalne szczegóły.

Marco Streng, dyrektor generalny firmy wydobywczej Genesis Mining, której gospodarzem była firma wydobywcza, stwierdził, że to rajd w 2013 r. Sam w sobie przygotował grunt pod ostatnią dynamikę cen – i że wzrost w szerszej branży bitcoin i blockchain był nieodłączną częścią tego rozwoju.

Od tego czasu zainwestowano ponad 1 miliard dolarów w firmy bitcoinowe, a wiele z nich świadczy usługi, które umożliwiają jego blockchainowi większą użyteczność jako sieć płatności, kanał przekazów pieniężnych lub narzędzie do spekulacji.

Powiedział CoinDesk:

„Wiele wydarzyło się w okresie od rekordowego poziomu w 2013 roku do chwili obecnej. Branża bardzo się rozwinęła i stała się silniejsza dzięki innowacjom i wytrzymałości .

Charles Boivard wniósł wkład w raportowanie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy